Któż z nas za młodu nie bawił się w małego odkrywcę? Któż z nas nie chodził na plac zabaw, aby przeszukiwać piaskownice w poszukiwaniu szkieletów dinozaurów, bawiąc się w najprawdziwszego paleontologa? Któż z nas nie chodził na zjeżdżalnie dla dzieci, dzięki czemu zamieniał się w Indianę Jonesa, poszukiwacza skarbów? piaskownice, oprócz wykopywania wyimaginowanych dinozaurów, służyły również jako pola pełnej miast-babek z piasku. piaskownice również były miejscem zawiązywania pierwszych znajomości, pierwszych przyjaźni. plac zabaw był idealnym miejscem na poznawanie przyszłych kolegów i koleżanek z klasy. Na plac zabaw przychodził każdy – ponieważ była to możliwość zanurzenia się w inny świat, świat własnej wyobraźni. zjeżdżalnie dla dzieci stawały się wyrzutniami rakiet, piaskownice – pustyniami z bajek. Na pewno każdy z nas ma ciągle żywe wspomnienia o własnych zabaw, które królowały na podwórkach i blokowiskach, każdy z nas mógłby opowiedzieć, czym dla niego były zjeżdżalnie dla dzieci czy piaskownice.