O ostatecznym przebiegu obwodnicy oraz liczbie przejazdów przez nią zdecyduje wojewoda kujawsko-pomorski. To on ma na wiosnę 2010 r. wydać certyfikat na budowę. Rozpoczęcie pierwszych plac planowane jest na jesień przyszłego roku. W tej sprawie nie sposób nie wspomnieć o wyborczym kalendarzu. Jesienią 2010 r. czekają nas wybory samorządowe. Rządzącemu obecnie Inowrocławiem prezydentowi oczywiście w reelekcji nie przeszkodzi rozpoczęcie budowy upragnionej obwodnicy. Mimo wielu prób nie udało nam się dostać komentarza Urzędu Aglomeracje Inowrocławia.
Niełatwo współcześnie zmieścić się producentom kukurydzy na ziarno z kosztami w oferowanej cenie skupu (ok. 400zł/t). Tak zatem zboże to staje się uprawą dla “wytrawnych” rolników.
Choćby pogoda nie rozpieszcza rolników zbierających kukurydzę na ziarno, są oni ogólnie zadowoleni z osiągniętych plonów.
-
Będą z pewnością zróżnicowania regionalne, niemniej jednak spodziewamy się, że średnia krajowa osiągnie 60 dt/ha suchego ziarna. Jest to wynik jak na ostatnie lata wyśmienity. W stosunku do innych zbóż jest to rezultat o 100% lepszy – mówi prof. Tadeusz Michalski, prezes Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.
Plon jest zadowalający, natomiast w przyrównaniu do ubiegłego roku zmniejszyła się powierzchnia uprawy kukurydzy na ziarno do 280 tys. ha. W wyniku tego, że część producentów przekwalifikowała plantacje kiszonkowe na ziarnowe, PZPK szacuje optymistycznie, że tegoroczne zbiory osiągną poziom 1,75 min t. Od 2004 r., w którym areał uprawy kukurydzy na ziarno osiągnął apogeum, siejemy jej coraz mniej. Zdaniem prof. Michalskiego częściowo winne jest temu włączenie naszego kraju do wspólnego unijnego rynku.