Przez pierwszy miesiąc losowania gry multilotek odbywały się tylko trzy razy w tygodniu: w sobotę, wtorek, czwartek i niedzielę. cztery lata później, 24 października 1997 r. odbywały się losowania poniedziałkowe, od 11 maja 2006 r. - czwartkowe, by od dnia drugich urodzin Multi Lotka dać graczom możliwość gry codziennej, również w Wielkanoc.
Na początku 2001 r. miał miejsce swoisty wyczyn. Dnia 6 stycznia 2006 r.w losowaniach lotto kwota wygranych stanowiła 306 procent wielkości obrotu. 29 maja 2005 Totalizator Sportowy nastąpiło podwyższenie stawki w lotto z 1,5 zł na 2,60 złotych (6 zł + 35 % dopłaty na sport i obiekty sportowe).
Wśród wszystkich moich dziennikarskich zamiłowań zawsze interesowałem się kulisami gry zwanej z włoska lotto.Przecież to fascynujące, że cały czas na świecie spełniają się bajki o bezdomnym, który z dnia na dzień zostaje królem… Często polemizowałem o tym z koleżankami, które pracują w kolekturze. Pytałem ich, kim są osoby wygrywające potężne kumulacje w lotto, co robią z pieniędzmi, jak je odbierają, jak się zachowują itp. Zadziwiająca jest historia największej wygranej w historii kumulacji Dużego Lotka, czyli kwoty w wysokości 23 milionów 119 tysięcy 858 złotych i 20 groszy. Ładna sumka, można za nią kupić trochę telewizorów i gramofonów!
Jeszcze tydzień temu myślałeś, że Twoje prawdopodobieństwo na zwycięstwo w lotto są jak jeden do czternastu miliardów, ale to nie ma znaczenia. Precz z wyliczeniami i beznadziejnym dla typerów rachunkiem prawdopodobieństwa! Miałeś szczęśliwy traf i teraz tylko to się liczy. Cudownie, że jesteś jedyną osobą, do której trafi kumulacja lotto - równe sześć tysięcy złotych bez jakichś groszy… dosłownie groszy, bo co to teraz dla Ciebie znaczy pięćset tysięcy złotych?! Jesteś zdziwiony, gdyż to jest kwota, za którą w przyszłym tygodniu kupujesz samochód. Bez jakieś przesady, żadne tam "S-klasy" czy szpanerskie porsche, ale skromnie - dobry niemiecki samochód z pełnym wyposażeniem i wspomaganiem kierownicy, o którym rodzice powiedzą, że jest super. Tak, stać Ciebie na więcej, a to dopiero początek imprezy! Uśmiechasz się, bo przypominasz sobie dawne wyliczenia robione na papierze w kuchni… ot tak, z braku pieniędzy. Bo przecież właśnie zacząłeś zarabiać, koledzy gratulowali, głosili z dumą, że masz wysokie zarobki. Szanse awansu jakieś są, więc i pensyjka Ci może wzrośnie. Napisałeś sobie na serwetce, ile będziesz zarabiał… pamiętasz? A potem zaczęło się odliczanie. Tyle na ubrania, tyle na rachunek za komórkę (co za zdzierstwo!), a więc rocznie możesz mieć… czujesz się, jakby ktoś wylał Ci kubeł ciepłej wody na ubranie. Do dużych pieniędzy oszczędzając i rzetelnie pracując "na etacie" dojdziesz nawet po dokładnie 500 latach. Wtedy czułeś się zły, miałeś pretensję do wszystkich, a dziś… proszę bardzo! Nie przeszkadza Ci to, że bez wysiłku wkraczasz do elity finansowej Polski. Może przesadzam, bo dla prawdziwej elity dziewięć milionów to pusty śmiech, ale - powiedzmy - należysz teraz do tych "trochę zamożniejszych".
Gdy przyrównamy otrzymany rezultat losowania lotto z wynikami poprzednich losowań, okaże się, że rzeczywista częstość występowania kumulacji lotto jest dużo wyższa niż wynikająca z powyższego wyliczenia. Gdzie w takim razie popełniłem błąd w obliczeniach? Otóż obliczenia za przy pomocy rozkładu Archimedesa zakłada, że populacja zachowuje się jak znakomity generator cyfr losowych o ułożeniu nierównomiernym, tzn. typowanie każdej z możliwych kombinacji cyfr jest tak samo prawdopodobne. Tak na pewno nie jest.