Często w spadku ludzie otrzymują dziwne pamiątki. Czasami owszem- samochód, cenna zastawa czy komplet zabytkowych mebli, to może się przydać. Gorzej np. jeśli odziedziczymy stare pianino albo fortepian. Nie wiadomo, co potem z tym spadkiem zrobić. Najprościej oczywiście ogłosić się na allegro z tytułem: pianino sprzedam, dodać dopisek tanio, i po kłopocie. Jednak czasami sentyment nie pozwala na pozbycie się sprzętu. I wtedy stoi zaniedbany. Ale w końcu może stanie się przyczyną do rozwoju nowej pasji. Wtedy, na początku strojenie fortepianu, a potem to już tylko wirtuozerskie pokazy przed publicznością. (początkowo najlepiej składającą się z członków rodziny). Gorzej jeśli nie pomoże ani strojenie fortepianu, ani wytłuszczone na czerwono hasło- pianino sprzedam. Ciężko będzie zniszczyć taki sprzęt, w końcu kosztuje kupę kasy i na drewno opałowe to naprawdę go szkoda. Można ewentualnie przykryć je pokrowcem i stosować jako stolik lub dekorację. Wtedy nie pozbędziemy się pamiątki, nie będzie nam też ona za bardzo zawadzać.