Wiele osób mniema, że adiustacja interpunkcji w pracy licencjackiej jest niepotrzebna, bo kto by się tam przejmował jakimiś przerwami, średnikami czy przecinkami. Takie nastawienie do spraw poprawnościowych zwyczajnie musi zostać przypłacone niższą oceną z pracy licencjackiej, gdyż z reguły osoby niezainteresowane materią przecinków zostają osowiałe także na pozostałe dyscypliny lingwistyczne. A to z kolei przekłada się na niższą ocenę z pracy, gdyż to, czego nawet żak nie zdoła odkryć w swojej pracy, pozostanie szybko odkryte przez promotora czy krytyka. Wolno na kwestię punktacji rzucić okiem w podobny sposób z innej strony: ktoś musi zdobywać gorsze oceny, by lepsze mógł zdobyć ktoś inny. Na studencie, a więc osobie pretendującej do reprezentowania grona ludzi wyedukowanych, ciąży poniekąd misja kwalifikacji właściwego wyrażania się, również na piśmie. Warto postarać się o jak najlepszą notę z pracy, gdyż na skutek niej będzie łatwiej potem dołączyć do jej obrony i wywrzeć wyższe odczucie. Korekty tekstu to strzał w dziesiątkę! Piękna polszczyzna to trop do serca pracowników naukowych.